Dozgonna miłość
Zanim obiecamy dozgonną miłość, musimy się nad tym zastanowić. Mówiąc to dajemy osobie nadzieję na lepsze jutro, które może nie nadejść. Nie jest mile, gdy budząc się uświadamiamy sobie, że kochana przez nas osoba odeszła, a słowa, które wydawały się takie piękne są kłamstwem, najzwyczajniejszym kłamstwem. To bardzo przykre. Więc dlaczego to robimy? Boimy się odejścia tej drugiej osoby od nas? Nie wiadomo. Na to pytanie każdy musi sobie sam odpowiedzieć. Nie można rzucać słów na wiatr, szczególnie osobie, którą kochamy. To skoro kochamy, to dlaczego później mamy ją opuścić, ktoś może zapytać. Ano dlatego, że coś może nie pójść po naszej myśli. Nie jest tak jak powinno być. To przykre, ale często przez takie niespełnione obietnice, ludzie zatracają wiarę w miłość. Nie wierzą, że prawdziwa miłość istnieje. Kobieta, która została raz oszukana, później nie chce być oszukiwana i boi się tym samym miłości, a co za tym według niej odzie, zranienia. To okropne, że przez słowa miłość zostaje uznana za najgorsze zło. Ślub to marzenie prawie każdej małej dziewczynki. Małe dziewczynki szczególnie marzą o ślubie. Między sobą rozmawiają o swoim wymarzonym mężczyźnie. Jak będzie wyglądał ich ślub, jaką będą miały suknię ślubną. Miło jest pomyśleć, że chociaż one o tym marzą. Mali chłopcy zarzekają się, że nigdy się nie ożenią. Większość tych słów zostaje zapomniane wraz z pierwszą miłością. Kiedy przychodzi miłość w dorosłym życiu i jesteśmy pewni, że to ta jedyna osoba, zaczynamy planować ślub. Wszystko musi być zapięte na ostatni guzik. Wymyślamy różne atrakcje dla gości, myślimy nad dekoracją lub planujemy potajemny ślub, na którym będą tylko najbliżsi. A może nawet wyjedziemy i weźmiemy ślub bez niczyjej wiedzy. To bardzo romantyczne, ale nad takim rozwiązaniem warto się zastanowić. Czy warto? Bez rodziny, bez tortu, bez gości. To takie trochę normalne. Żadnych pamiątek, żadnej kasety lub DVD z filmem o naszym ślubie. Po ślubie rodzą się dzieci. Powinny one być przemyślane, a nie wypadkiem losu. Dziecko musi mieć potem zapewnioną opiekę.