Odpowiedzialność
Odpowiedzialność to słowo, które na obozie towarzyszy nam niemal na każdym kroku. Na obóz nie przyjeżdża się będąc odpowiedzialnym, ale na obozie uczymy się odpowiedzialności. Wszystko, co jest na obozie, jest zrobione wspólnymi siłami i jeżeli ja nie wezmę się do roboty to stracą na tym wszyscy! Na obozie wszystko robi się wspólnymi siłami. Nawet, jeśli ktoś twierdzi, że da sobie sam radę i nie potrzebuje niczyjej pomocy, szybko się przekona, że jest w błędzie. Nawet najbardziej prozaiczne czynności jak mycie zębów czy głowy wymagają obecności dwóch osób. Oczywiście można sobie samemu dać radę, ale traci się na to niepomiernie dużo czasu i można nie zdążyć na kolejny dyżur. Podchody i warta wymagają by grupa ze sobą współpracowała i poszczególny członek grupy ufał innym oraz by każdy z osobna potrafił przyjmować kompromisowe rozwiązania, bo przecież nie podobna by wszyscy myśleli tak samo. Z boku obóz być może nie wygląda jak wypoczynek, ale bardziej jak ciężka praca, jednak niektórzy nie wyobrażają sobie wakacji bez przynajmniej jednego obozu. Plan dnia jest bardzo ważny na każdym obozie. Jako że obozowicze sami troszczą się o to, co zjedzą i jak spędzą ten czas, muszą dokładnie wiedzieć, co kiedy należy wykonać. W tym celu wprowadza się podział na grupy oraz dyżury. Wszystko musi być zaplanowane w taki sposób by każda grupa zdążyła się wyrobić w czasie. Poza tym przy dobrej organizacji można się jeszcze pokusić o wprowadzenie swego rodzaju konkurenci o jak najlepsze wypełnienie wszystkich obowiązków. Każdy dzień zaczyna się od porannego apelu a kończy na ognisku. Na porannym apelu zwykle podsumowuje się dzień wczorajszy oraz wartę nocną. Podczas ogniska mają miejsce rozmowy mające na celu wywołanie konkretnych rozważań. Na przykład, jeśli danego dnia dyżury przebiegały z opóźnieniami i obozowicz nie przykładali się do swoich obowiązków, na ognisku rozmawia się o tym jak ważna jest wzajemna pomoc orz poczucie odpowiedzialności względem drugiego człowieka. Później są zabawy integracyjne wspólne żarty i śpiewy. Plan dnia jest bardzo ważny na każdym obozie. Jako że obozowicze sami troszczą się o to, co zjedzą i jak spędzą ten czas, muszą dokładnie wiedzieć, co kiedy należy wykonać. W tym celu wprowadza się podział na grupy oraz dyżury. Wszystko musi być zaplanowane w taki sposób by każda grupa zdążyła się wyrobić w czasie. Poza tym przy dobrej organizacji można się jeszcze pokusić o wprowadzenie swego rodzaju konkurenci o jak najlepsze wypełnienie wszystkich obowiązków. Każdy dzień zaczyna się od porannego apelu a kończy na ognisku. Na porannym apelu zwykle podsumowuje się dzień wczorajszy oraz wartę nocną. Podczas ogniska mają miejsce rozmowy mające na celu wywołanie konkretnych rozważań. Na przykład, jeśli danego dnia dyżury przebiegały z opóźnieniami i obozowicz nie przykładali się do swoich obowiązków, na ognisku rozmawia się o tym jak ważna jest wzajemna pomoc orz poczucie odpowiedzialności względem drugiego człowieka. Później są zabawy integracyjne wspólne żarty i śpiewy. Z obozów wynosi się przyjaźnie i wspomnienia na całe życie. Trudne i proste warunki życie sprawiają, że wszyscy się bardziej integrują, bo są wprost zmuszeni do współpracy oraz otwarcia się na siebie. Nocne warty i podchody umożliwiają długie, i z powodu zmęczenia często bardziej szczere niż byśmy chcieli, rozmowy. Nieraz można znać kogoś całe i go nie poznać jak osobą, z którą będziemy pełnili wartę lub byli w jednej grupie na podchodach. Prawdziwe zmęczenie powoduje, że ludzie poznają się od tej prawdziwej strony. Na koloniach można sobie pozwolić na względne ukrywanie emocji, na obozie ze względu na stałą pracę jest niemożliwe. Wszystko i wszędzie razem. To niejednokrotnie powoduj konflikty, ale również daje sposobność do lepszego poznania własnych charakterów. Poza tym, nabywamy również wiele praktycznych umiejętności oraz dużo doświadczenia. Często również po powrocie do domu robimy więcej w domu, myjemy łazienki i obieramy ziemniaki. Może się wydać, że obóz to nie wakacje, ale ciężka praca, ale dla mnie to prawdziwy odpoczynek i szkoła życia.